Szczegóły artykułu
Rodzic jako coach - przewodnik swojego dziecka w drodze ku szczęściu i spełnieniu...
autor: redakcja kategoria: Zdrowie dziecka
Od kilku lat pracuję jako coach, stale rozwijam się w tym kierunku i poszerzam swoje kompetencje w zakresie komunikacji, porozumienia bez przemocy, procesów grupowych, prowadzenia szkoleń, rozumienia relacji międzyludzkich i międzygrupowych –bardzo fascynuje mnie drugi człowiek i wszystko co z nim związane. Jednak przede wszystkim od sześciu lat jestem mamą i zastanawiam się, jak wiedzę, którą wykorzystuję na co dzień zawodowo, mogę równie skutecznie wykorzystać w procesie towarzyszenia moim dzieciom w rozwoju, poznawaniu świata, budowaniu systemów wartości, swojej tożsamości czy wyznaczaniu celu. Innymi słowy, jak mogę wykorzystywać znane mi narzędzia i mechanizmy, by wspierać moje dzieciaki w wartościowym przeżywaniu swojego życia, by były z niego zadowolone..
Ostatnimi czasy coaching staje się popularną i skuteczną metodą pracy z klientami indywidualnymi, grupami projektowymi w firmach czy kadrą menadżerską. Gdyby zastanowić się głębiej, czym jest coaching i jak działa, to można w dużym skrócie powiedzieć, iż coaching jest metodą wspierania klientów w osiąganiu ich celów, podążaniu wybraną drogą, określaniu priorytetów czy przygotowywaniu planów. To również towarzyszenie klientom w drodze ku zwiększaniu swojej samoświadomości, wspieranie w rozwoju wewnętrznym, przyglądaniu się zasobom i wyzwaniom. Sportowcy zdobywający medale olimpijskie, wspinający się na szczyty swoich osiągnięć, realizujący swoje marzenia, mają w sobie potencjał. Niejednokrotnie można powiedzieć, że mają talent. Coach nazwałby to zasobami do osiągnięcia pożądanego rezultatu. Rezultaty tych niezaprzeczalnie wybitnych sportowców nie byłyby najprawdopodobniej tak znamienite bez systematycznych ćwiczeń, bez asysty sztabu specjalistów. 
Skoro określono sposoby pracy: procesy i narzędzia coachingowe wspierające dorosłych w ważnych decyzjach, wynikach oraz sytuacjach prywatnych czy biznesowych – zastanawia mnie, jak te skuteczne metody wprowadzić do procesu wychowania, sprawić, by młodzi i mali ludzie niemal nawykowo myśleli w kategoriach „koncentracji na rozwiązaniu i osiąganiu celu”, nie weszli w schemat myślenia „nie wiem, nie umiem, nie nadaję się, inni są lepsi, nie poradzę sobie” itp. A zastanawiali się spokojnie i na luzie „OK, jak konkretnie osiągnąć ten cel, co mogę teraz zrobić, by iść w danym kierunku, jaki będzie mój następny krok na drodze realizacji celu, jakie zasoby są mi potrzebne i jak mogę je zdobyć”. Czyż nie jest to fantastyczne?
Moja sześcioletnia córka, chcąc nie chcąc, przysłuchuje się różnym rozmowom o coachingu, skuteczności, zasadach i metodach pracy. Stale się mnie pyta: „Mamo, ale co tak naprawdę ten coach robi? Opisz mi to”. Siedzimy i długo rozmawiamy, ale też ćwiczymy wspólnie. Moje matczyne serce niezmiernie się raduje, gdy widzę, jak krok po kroku córa nabiera wprawy w koncentrowaniu się na rozwiązaniach, w opozycji do rozważań na temat porażki. W tym miesiącu ogłoszono w szkole konkurs na narysowanie obrazu przedstawiającego pracę specjalisty i podano przykłady: fryzjer, lekarz, kierowca, weterynarz itp. Córeczka zdecydowanie ogłosiła wszem i wobec, że ona rysować będzie coacha w pracy (tak na marginesie ciekawa jestem reakcji nauczycieli i innych dzieci) i krok po kroku, poprzez zadawanie pytań definiowała środowisko coacha i gdy już miała cały arsenał informacji z wytrwałości wczuwając się, jakby nieświadomie w rolę coacha, zapytała: „Mamo i co jeszcze?”. W moim odczuciu w jej mapie postrzegania świata jest bardzo dużo miejsca na ciekawość, kreatywne pozyskiwanie zasobów potrzebnych do realizacji zadania oraz patrzenia w przód w stronę rezultatu i - szczerze powiem - mam nadzieję, że jej tak zostanie.
Przypomniała mi się ciekawa historia zaobserwowana w szkolnej szatni, gdzie koleżanka Blanki z miną pełną nieszczęścia lamentowała, że nie dostała takiego obrazka, jak chciała. Sytuacja ta oraz nieszczęście koleżanki zaniepokoiły córkę, która przyszła do mnie i poprosiła: „ Mamo powiedz proszę jej to, co mi, no wiesz, że ma wiele możliwości i różne strategie i płacz może nie jest najlepszy”. Kiedy ze spokojem odmówiłam ingerowania w tę sytuację, ku mojemu zaskoczeniu córka podeszła do koleżanki i powiedziała: „Słuchaj, wiesz skoro ten obrazek jest dla ciebie taki ważny, to możesz zastosować różne strategie, by załatwić sprawę. Możesz stać i płakać, możesz poprosić mnie o pomoc, możesz spytać nauczycielki, czy ma inny jeszcze obraz, możesz zrobić rożne rzeczy, a płacz wcale może tutaj nie zadziałać”. Ja stałam jak wmurowana. Pomijam fakt, że z głębi serca i z największą troskliwością o koleżankę córka przekazała jej ocenę i jej interpretacje zachowania koleżanki. Ale….. pokazała jej swój tok myślenia, spektrum możliwości i różnorodność możliwych strategii do wybrania. Ach, jaka byłam zadowolona i na chwilę zapomniałam o sytuacjach, kiedy córka sama się złości lub płacze i postępuje tak, jak jej koleżanka.
Co jakiś czas opowiadam dzieciom bajkę o wesołej Żyrafie Bibi i Szakalu Zenonie z oklapniętymi uszami. A oto fragment jednego z odcinków:
„ Zakłócone śniadanie Bibi”
Tego dnia Żyrafa Bibi wstała, jak co dzień, wcześnie rano, by ze spokojem zjeść śniadanie, nim podąży do swoich codziennych obowiązków. A na ten właśnie dzień miała bardzo dużo planów: znaleźć nową polanę z soczystą trawą, zorganizować transport owoców z sadu sąsiada do swojego, wysłać list z życzeniami do Ciotki Matyldy w Afryce, uszyć nowy płaszcz na coroczny zjazd Żyraf i ich przyjaciół. Plan naprawdę był ambitny. Rano Bibi chciała napić się zielonej herbaty i zjeść omlet z borówkami – zresztą borówki to były jej ulubione owoce. Gdy tak sobie siedziała i powolutku jadła śniadanko, niespodziewanie wpadł Zenon, który już od progu zaczął wykrzykiwać różne niezrozumiałe rzeczy, machać energicznie łapami, podskakiwać i warczeć. Uważna w obserwacjach innych zwierząt Bibi zauważyła, że emocje Zenona są tak silne, iż jest on cały czerwony na twarzy, a z jego szakalich uszu wydobywa się delikatna para. Bibi natychmiast spytała Zenona, co się z nim teraz dzieje? Zenon wprost eksplodując ze złości wykrzyczał: „Czy nie widzisz jaki jestem wściekły? Chyba wcale cię nie obchodzi, co się ze mną dzieje!”. Bibi zasmuciła się, gdyż Zenon bezpodstawnie zaczął ją oskarżać i atakować, jednak widząc, w jak trudnej sytuacji jest jej przyjaciel szakal, postanowiła mu pomóc. Nadal było jej smutno, bo starała się w kontaktach z przyjaciółmi być szczera i sprawiedliwa, ale cichym i powolnym głosem powiedziała do Zenona: „Ach kochany Szakalu, czy jesteś teraz bardzo, ale to bardzo zły i wściekły?”. Zenon już nawet nie miał siły ze złości nic mówić, tylko nadal cały czerwony na twarzy i z uszami, z których leciała para, pokiwał lekko głową. Bibi mówiła dalej: „Jesteś bardzo zły i chciałbyś, bym okazała zainteresowanie tą sytuacją?” Nadal wściekły Zenon kiwnął i warknął na znak przytaknięcia a Bibi dalej mówiła: „ Wiesz, bardzo ważne jest dla mnie to, co się z Tobą teraz dzieje, może usiadłbyś ze mną na trochę i może nawet zjadłbyś ze mną śniadanie, i napił się herbaty, i powiedział mi ważne rzeczy, których teraz doświadczasz?” Zenon spojrzał na Bibi z zaciekawieniem i usiadł na krześle, powoli, ale bardzo powoli zaczynał łapać oddech, twarz mu się rozluźniała i wracał normalny szakali, szary kolor skóry, a z uszu już nie leciała para. Zenon i Bibi zjedli razem śniadanie, Zenon mówił i mówił o złym potraktowaniu rano przez brata Marcelego, o tym jak przytrzasnął sobie łapę drzwiami i zbił mu się ulubiony wazon, a Bibi siedziała i z wielką uważnością słuchała Zenona czasem potakując głową, a czasem z zaciekawieniem przechylała ją to w lewo, to w prawo.
Zadanie dla dzieciaków : A Ty jak myślisz, jak Bibi i Zenon czuli się razem rozmawiając przy śniadaniu? Jak inaczej Bibi mogła zareagować na przybycie Zenona? Podaj trzy dowolne przykłady scenariuszy spotkania.

Joanna Berendt
Erickson Professional Coach, mama sześcioletniej Blanki I dwuletniego Szymonka, niezależny coach w firmie Mastercoach, współpracuje z Akademią Edukado
www.edukado.pl
Komentarze
Dodaj swój komentarz
Sposoby na kolkę niemowlęcą
Zwykle dokucza maluszkom pomiędzy pierwszym, a trzecim miesiącem życia. Pojawia się zazwyczaj o tej samej porze (przeważnie wieczorem). Dziecko nagle zaczyna przeraźliwie krzyczeć, pręży się, ma wzdęty brzuszek i macha nóżkami. Poniżej kilka sposobów na złagodzenie uciążliwej kolki często towarzyszącej niemowlakom: 1) Zrób ciepłą kąpiel lub okład - polewaj brzuszek ciepłą wodą i delikatnie masuj, jeśli malec nie lubi kąpieli możesz zastąpić ją ciepłym okładem. To podziała rozkurczająco. 2) Unikaj potraw zawierających…
autor: Marta
kategoria: Zdrowie dziecka
przeczytalo: 477
Pierwszy dzień w szkole - jak przygotować dziecko?
Zbliża się 1 września, dzień kiedy to poślesz swoje dziecko po raz pierwszy do szkoły. Dla wielu dzieci jest to bardzo stresujące przeżycie. Choć są bardzo ciekawe, co je czeka, mają również wiele obaw związanych z nowymi obowiązkami, z adaptacją w nowej grupie, czy nawet przed rozstaniem z rodzicami. Jak przygotować dziecko na to nowe doświadczenie, aby było jak najmniej stresujące? a) Zadbaj, o to aby mieć dość czasu rano, by nie wychodzić w pośpiechu, obawiając się spóźnienia. Niech to będzie spokojny poranek, bez niepotrzebnego stresu.…
autor: Marta
kategoria: Psychologia/samopoczucie
przeczytalo: 209
Jak zadbać o odporność dziecka?
Zbliża się koniec lata, wieczory i ranki są chłodne, co sprzyja przeziębieniu. W okresie wczesnojesiennym rodzice szczególnie obawiają się o zdrowie swoich dzieci, które nie mają jeszcze dobrze ukształtowanego układu odpornościowego, dlatego chorują częściej. Warto zatem pomyśleć w jaki sposób wzmocnić układ immunologiczny dziec ka: 1) Systematycznie wietrz mieszkanie i zadbaj o odpowiednią wilgotność powietrza, w pomieszczeniu gdzie śpi dziecko, 2) Nie przegrzewaj dziecka - maluch źle znosi zmiany temperatury, dlatego lepiej,…
autor: Marta
kategoria: Zdrowie dziecka
przeczytalo: 253
Rodzic jako coach - przewodnik swojego dziecka w drodze ku szczęściu i spełnieniu...
Od kilku lat pracuję jako coach, stale rozwijam się w tym kierunku i poszerzam swoje kompetencje w zakresie komunikacji, porozumienia bez przemocy, procesów grupowych, prowadzenia szkoleń, rozumienia relacji międzyludzkich i międzygrupowych – bardzo fascynuje mnie drugi człowiek i wszystko co z nim związane . Jednak przede wszystkim od sześciu lat jestem mamą i zastanawiam się, jak wiedzę, którą wykorzystuję na co dzień zawodowo, mogę równie skutecznie wykorzystać w procesie towarzyszenia moim dzieciom w rozwoju, poznawaniu świata, budowaniu systemów wartości, swojej tożsamości czy…
autor: redakcja
kategoria: Zdrowie dziecka
data: 2011-02-23 22:31:59 przeczytalo: 1439
Otyłość może dotknąć również Twoje dziecko! Co robić?
Otyłość i jej początkowe stadium zwane nadwagą, to choroba związana z występowaniem zwiększonej ilości tkanki tłuszczowej w organizmie. Jest to typowa choroba cywilizacyjna. W ciągu ostatnich 20 lat obserwuje się podwojenie częstości jej występowania. Problem otyłości dotyczy zarówno dorosłych jak i dzieci. W Polsce odsetek dzieci z nadwagą i otyłością szacuje się na 16%. W krajach wysoko rozwiniętych odsetek ten jest wyższy i przekracza 20% (np. Niemcy), a czasami nawet 30% (USA). Biorąc pod uwagę globalne trendy, za kilka lat możemy spodziewać się podobnych wyników również w Polsce, o ile…
autor: Ola
kategoria: Zdrowe odżywianie
data: 2010-04-02 22:55:15 przeczytalo: 1478
Jak wybrać plecak dla pierwszoklasisty?
Większość dzieci zaczynających szkołę podstawową nie ma wad postawy. Jednak już po kilku latach nauki, „zdobywają” nie tylko wiedzę, ale również liczne schorzenia kręgosłupa i stawów. Prowadzi do tego nieprawidłowa pozycja podczas siedzenia, źle dobrane krzesełka i ławki, mała ilość ruchu, a także codzienne dźwiganie ciężkich plecaków. Na dobór odpowiedniego krzesełka czy ławki rodzice praktycznie nie mają wpływu. To, na co jednak mogą zwrócić uwagę, to waga plecaka. Rodzice powinni pilnować, aby w plecaku dziecka znajdowały się tylko niezbędne książki, a …
autor: redakcja
kategoria: Zdrowie dziecka
data: 2011-08-21 19:30:41 przeczytalo: 3772
Wady postawy ciała u dzieci i młodzieży.
Zaburzenia postawy ciała, czasem określane mianem wad, są coraz częściej spotykanym zjawiskiem wśród dzieci i młodzieży. Przede wszystkim jednak należy - korzystając z właściwej diagnostyki - określić, czy nieprawidłowość stwierdzona u naszego dziecka jest rzeczywiście groźna i może powodować poważne konsekwencje zdrowotne, czy jest jedynie np. związana jego z wiekiem i naturalną skłonnością do zmienności sylwetki (co ma miejsce chociażby w okresie dojrzewania). Bardzo częstym zjawiskiem jest nieumiejętne diagnozowanie rzeczywistego ryzyka zaburzeń postawy ciała dla funkcji układu…
autor: dariusz.czaprowski
kategoria: Zdrowie dziecka
data: 2010-08-06 16:37:06 przeczytalo: 3873
Polecane produkty
Fytofontana Gyntima Żel do higieny intymnej dla dzieci, 100ml
Postać: Żel Opakowanie:100ml Producent: Herb Pharma Skład: Aqua, Sodium…
Plast.SALVEQUICK 517124 Star Wars 14szt.
Odporny na wodę i brud Elastyczny Oddychający Dawkowanie: Zmieniaj…
Mio Bio Alaskan Żelki z super tranem 30szt
Postac: Żelki Opakowanie:30szt Producent: S-LAB Preparat dla dzieci powyżej 3 roku…
Vigor Bystrzaki kaps.do żucia 60 tabl.
Postac: Kapsułki Opakowanie:60szt Producent:USP Suplement diety Vigor Bystrzaki to…
Porady najczesciej czytane
Zdrowe przekąski do pracy
Zdarza Ci się podjadać między posiłkami? Najczęściej takie…
Porady najwyzej oceniane
Poradnik dla tłustych włosów
"Włosy przetłuszczające się" są jednym z najczęściej…




