Portal Zdrowia - zdrowie,alergia,astma,ciąża,grypa,choroba,uroda

Zamów newsletter z poradą dnia

Szczegóły artykułu

- Depresja jest chorobą - rozmowa z Anetą Bartnicką Michalską, psychologiem i psychoterapeutą, wykładowcą SWPS w Warszawie.

autor: redakcja kategoria: Psychologia/samopoczucie

- Depresja jest chorobą - rozmowa z Anetą Bartnicką Michalską, psychologiem i psychoterapeutą, wykładowcą SWPS w Warszawie.

 

Czym jest depresja i jak ją odróżnić od chwilowego obniżenia nastroju?

Depresja jest chorobą. Oznacza to, że zarówno przyczyny, jak i mechanizmy jej powstawania można badać w podobny sposób, jak czyni się to w przypadku innych chorób. Istotne jest, żeby odróżnić depresję „prawdziwą” od zwykłych, przemijających stanów przygnębienia. Oczywiście bywa tak, że depresji bardzo często towarzyszy stan przygnębienia, jednak nie zawsze przygnębienie musi oznaczać depresję.  Każdy człowiek od czasu do czasu jest przygnębiony, ale dopiero, gdy ten stan się przedłuża - a więc trwa minimum dwa tygodnie i mimo starań nie ustępuje - możemy mówić o depresji. W dodatku gdy towarzyszą mu takie objawy jak  permanentny smutek - często nieokreślony, niemożność przeżywania przyjemności, notoryczne poczucie zmęczenia  i  zmniejszenia aktywności, kłopoty ze snem (m.in. częste wybudzanie się w nocy lub budzenie przed zwykłą godziną codziennego wstawania), przybieranie lub utrata wagi czy myśli samobójcze, to jak najszybciej trzeba szukać pomocy u specjalisty.

Czy obniżony nastrój zawsze jest powiązany z konkretną sytuacją życiową czy może się pojawić samoistnie?

„Prawdziwa” depresja przede wszystkim związana jest z chemią mózgu. Psychiatrzy z reguły jej przyczyn upatrują w nieprawidłowym wydzielaniu pewnych substancji, szczególnie serotoniny, dopaminy czy noradrenaliny. Jednym słowem biologia to podstawa. Jednak wiele postaci depresji jest odpowiedzią na konkretne sytuacje, a więc poza biologicznymi, to psychologiczne czynniki wywołują tę chorobę.

W takim razie niektórzy mają większe predyspozycje do zapadania na depresję, prawda?

Tak, w wywiadzie lekarskim jedno z pytań zadawanych przez psychiatrę lub psychologa dotyczy zachorowań na tę chorobę w najbliższej rodzinie. Nazwijmy to tak – jedni z nas są z urodzenia bardziej wrażliwi i nie mówimy tu o wrażliwości np. estetycznej, tylko o otwartości na różnego rodzaju bodźce i związane z nimi zakłócenia. Niektóre osoby nie będą w stanie skupić uwagi na rozmowie w restauracji, ponieważ dookoła za dużo się dzieje. Ich układ nerwowy jest na tyle wrażliwy i mało odporny na permanentne bombardowanie hałasami z otoczenia, że po jakimś czasie nawet drobny, dodatkowy hałas może spowodować  przeciążenie sytemu. Wtedy instynktownie taki wrażliwiec próbuje obniżyć narastające w nim napięcie np. wychodząc na chwilę, choćby do toalety. Jeśli więc mając tak wrażliwy układ nerwowy  narażeni jesteśmy na zbyt dużo sytuacji stresogennych  (problemy z szefem, partnerem, presja spłat kredytów) a nasze zdolności rozładowywania napięcia są na wyczerpaniu, to idziemy prostą drogą w kierunku depresji.

 

Czyli to również nasze otoczenie może wpływać na uaktywnienie się  choroby?

Oczywiście. Każdy człowiek ma pewną optymalną granicę wydolności psychicznej. Ewolucyjnie jesteśmy wyposażeni w różne umiejętności, które umożliwiają nam przetrwanie, nawet w bardzo trudnych sytuacjach -  ale do czasu. Jeśli różne trudności trwają jednak zbyt długo, jest ich zbyt wiele, nie widzi się widocznych, pozytywnych rezultatów swoich starań, to w pewnym momencie wiara w to, że będzie lepiej, zostaje zachwiana. A co za tym idzie - zaczyna brakować sił, by walczyć o „lepsze jutro”. Dodajmy do tego jeszcze chorobę własną lub bliskiej osoby, stratę kogoś ważnego i załamanie systemu nerwowego gotowe.

Jaka jest relacja załamania nerwowego do depresji?

Depresja często towarzyszy załamaniu nerwowemu. Potocznie wiele osób używa obu pojęć zamiennie, gdyż oba kojarzone są z pewnego rodzaju załamaniem systemu psychicznego i oznaczają niemoc poradzenia sobie z otoczeniem i ze sobą samym. Tak więc, jeśli osoby dotychczas spokojne, uśmiechnięte, nagle zaczynają płakać z byle powodu, są rozdrażnione, zamykają się w domu, to możemy domyślać się, że coś niedobrego z nimi się dzieje. Być może czują się bezradne a często właśnie poczucie permanentnej bezradności w obliczu konkretnych sytuacji życiowych może wywołać depresję.

Jeśli czujemy, że nasze otoczenie ma na nas zły wpływ, co powinniśmy zrobić?

Przede wszystkim należy dokładnie się mu przyjrzeć i upewnić się, czy jest to sprawa rzeczywiście tego otoczenia. Jeśli ktoś pracuje pod stałą presją i zauważa kumulację zmęczenia, należy zastanowić się, czy nie warto się trochę zatrzymać. Bardzo często dobrze robi przyjrzenie się swojemu miejscu pracy. Być może drobne zmiany (może wygodniejszy fotel lub -  jeśli to możliwe -  zmiana sąsiedztwa) wystarczą, by nabrać innej, bardziej optymistycznej perspektywy do otoczenia zawodowego. Jeśli jednak przychodzimy do domu i nadal nie jest nam dobrze, to oznacza problem bardziej złożony. A atmosfera w pracy może być tylko częścią kłopotu. Niezależnie jednak, jakie źródło mają nasze smutki, do pewnego momentu wielką pomocą w momentach trudnych jest rozmowa. Warto rozmawiać z innymi -  czasem jedno właściwe zdanie od dobrej koleżanki może być zbawienne. Jeśli powie: „miałam to samo, zrobiłam tak i tak”, to na pewnym etapie to może pomóc. Jednak rady typu: „weź się w garść”, „nie histeryzuj”, „wszyscy tak mają” nie są dobre, ponieważ tylko wzmacniają frustrację. Wiele osób i tak ma poczucie winy za swoje złe samopoczucie – przecież jest dom, praca, są obowiązki. Nie ma czasu na histeryzowanie, trzeba się brać do roboty, przecież tak mają wszyscy i sobie jakoś radzą, prawda.  Jeśli taki sposób myślenia dominuje i nie ma się przy sobie osoby, która pokazałaby jego bezsens, to możemy mieć  tylko nadzieję, że delikwent sam zacznie szukać pomocy i wsparcia u ludzi, którzy go wesprą a nie jeszcze bardziej zdołują.

Jak radzić sobie z tzw: depresją sezonową?

Przede wszystkim trzeba się zastanowić, czy faktycznie cyklicznie co roku w danym miesiącu (np. listopadzie) obserwujemy spadek nastroju i inne objawy depresji. Jeśli tak, to pewnie jest to faktycznie depresja sezonowa, która ściśle wiązana jest ze zmniejszeniem w okresie jesienno-zimowym dopływu światła. Wtedy warto  pomyśleć np. o fototerapii (naświetlaniu specjalnymi lampami). Fototerapia m.in. pozwala wyrównać optymalny poziom wydzielania pewnych substancji w organizmie, które bezpośrednio przekładają się na nasz nastrój. Poza tym różne formy aktywności fizycznej: fitness, taniec. Badania potwierdzają, że systematyczny, niezbyt wyczerpujący wysiłek nie tylko znacznie obniża poziom lęku i depresji, ale wzmacnia nastrój pozytywny. Fototerapia, czy też wzmożona aktywność mogą jednak nie wystarczyć, gdy u podstaw depresji tzw. sezonowej czai się głęboki, często nieuświadomiony konflikt wewnętrzny, między chęcią i obawą lub niemożnością czegoś zrobienia. W takiej sytuacji depresja raczej „przykrywa” głębszy problem, który tylko pośrednio związany jest z porą roku.

 Czy ów konflikt wynika z konkretnej sytuacji?

Bardzo często tak. Np. kobieta ma ustabilizowane życie osobiste, mąż, dzieci. Nagle poznaje kogoś, nie daje sobie jednak zgody na nowy związek ale też nie umie być szczęśliwą w starym.

Czy zapadanie na  depresję  wiąże się z wiekiem?

Na depresję zapadają  ludzie w każdym wieku. Mówi się, że starsze osoby mają większe predyspozycje do zapadania na depresję. Czas starzenia wiąże się z licznymi przemyśleniami dotyczącymi tematu zbliżającej się śmierci z jednej strony i wspomnieniami oraz rozliczeniami z przeszłością. Jeśli dana osoba nie jest pogodzona ze swoją przeszłością
i upływem czasu, jeśli źle znosi spadek swojej sprawności fizycznej i w dodatku czuje się bardzo osamotniona, to depresja jest naturalną konsekwencją żegnania się z jakąś częścią swojego życia. Jednak depresja dopada też ludzi bardzo młodych. Dla nastolatka np. czas dorastania, to prawdziwe pole bitwy, gdzie toczy się walka  o miejsce zarówno w domu rodzinnym, jak i grupie rówieśników. To czas wielkich i mniejszych miłości, rozterek i rozczarowań, które co bardziej wrażliwy nastolatek może przypłacić depresją. Jednak tak naprawdę to każdy moment życia, który jest z jakiegoś powodu przełomowy, który wiąże się z jakimś kryzysem może sprzyjać krócej lub dłużej utrzymującym się stanom depresyjnym. Z doświadczenia zawodowego wiem, że dla wielu kobiet takim trudnym momentem  jest przekroczenie „okrągłej” daty urodzin. Jeśli np. świeża trzydziestka nie ma jeszcze dzieci, partnera, praca też nie daje satysfakcji i co gorsza, kolejne niepowodzenia wzmacniają w niej poczucie, że nie ma szans na lepszą przyszłość, to tylko kwestia czasu, kiedy wstawanie z łóżka i mobilizowanie się do wykonania codziennych obowiązków będzie sprawiało coraz więcej problemów.  W znacznie lepszej sytuacji są osoby kreatywne, ciekawe świata, które lubią wyzwania. One znacznie rzadziej zapadają na depresję, co nie znaczy, że nie mają momentów załamań. Dla nich jednak samo życie niesie ze sobą wiele inspiracji.

Przy jakich chorobach może pojawić się depresja?

Jest wiele chorób, w których jednym z przejawów są objawy typowe dla depresji np. niewydolność wątroby i nerek powoduje, ze chemia organizmu jest zaburzona, a więc osoby te są bardziej podatne na zaburzenia nastroju. Depresja towarzyszy też często wszelkim chorobom przewlekłym, terminalnym i tym, którym towarzyszy ciągły, trudny do zlikwidowania ból.

Czy istnieją różne rodzaje depresji?

Depresja jest pojęciem ogólnym. Składają się na nią różne choroby afektywne m.in.: choroba jednobiegunowa (występuje wyłącznie zespół depresyjny), dwubiegunowa (przeplatane zespoły depresyjne i maniakalne, czyli bardzo obniżony i bardzo podwyższony nastrój), czy zaburzenia schizoafektywne (oprócz zaburzeń afektywnych dwubiegunowych występują objawy schizofrenii).  

Przy głębokiej depresji przeważa fatalistyczna wizja siebie, świata i przyszłości. Osoba chorująca nie jest w stanie wykonać najprostszych czynności (podnieść się z łóżka czy wyjść do ubikacji).  Czasem depresja przybiera „maski” a więc symptomy bezpośrednio nie powiązane z obrazem klinicznym choroby. Przykładem do lekarza ktoś zgłasza się np. z powodu bezsenności, zaburzeń lękowych, nadmiernej senności czy bólu głowy. Dopiero po dokładnym wywiadzie lekarz ma szansę rozpoznać kryjącą się pod zgłaszanymi problemami kłopoty natury emocjonalnej. Nierzadko to internista kieruje do psychiatry czy psychologa.  Badania wskazują, że depresja maskowana częściej pojawia się u mężczyzn. Kobiety mają większe przyzwolenie społeczne do chorowania na depresję, więc chorują bardziej otwarcie i częściej odwiedzają gabinety psychoterapeutyczne.

Mimo zwiększającej się świadomości depresja nadal jest tematem wstydliwym. Rodzina, w  której jest osoba chora na depresję, często ten fakt skrywa, zamykając się w ten sposób na pomoc. Tym bardziej, że w takim domu depresji doświadczają wszyscy domownicy. Szczególnie dzieci cierpią widząc smutek opiekuna. Instynktownie starają się wtedy wspierać bliskich tak, jak potrafią lub zamykają się w swoim dziecięcym świecie. Oczywiście nie pozostaje to bez wpływu ich dorosłe życie. Często nieświadomi wybierają partnerów depresyjnych i powtarzają znane sobie schematy zachowań wyuczone w domu. Raz więc są bardzo czułymi partnerami, innym razem chcąc chronić się przed wszechobecnym smutkiem drugiej osoby dystansują się - znieczulają. Depresja w związku to wyzwanie, które może przekroczyć możliwości poradzenia sobie partnera osoby chorej. Dlatego też w pewnym momencie trzeba udać się do specjalisty dla dobra siebie i związku.

 

ocena: 3 przeczytało: 22320 dodaj komentarz
dodaj do:
Tagi: psychologia

Komentarze

Gość 2010-11-10 13:06:53

Bardzo ciekawy artykuł. Niestety często, osoby z tą chorobą są odrzuceni przez innych.

Gość 2010-11-10 09:36:29

stary jak sie ma to co sie ma to sie chce to czego sie nie ma, proste. może jesteśmy za nudni w relacji day by day, na pewno warto postawić sprawę jasno i sobie pogadac to jedno z lekarstw na depresje albo przyczynek do rozstania który tez może zakończyc depresję, trzeba spróbować

Gość 2010-11-10 09:33:51

a mówi się że to faceci powodują depresje u kobiet. A tu Pani psycholog wali pierwszy lepszy przykład i akurat odwrotny, fajnie.

Bardzo często tak. Np. kobieta ma ustabilizowane życie osobiste, mąż, dzieci. Nagle poznaje kogoś, nie daje sobie jednak zgody na nowy związek ale też nie umie być szczęśliwą w starym.

Gość 2010-11-09 11:59:47

Ale przede wszystkim to osoba chora musi uświadomić sobie swoją chorobę. Znam kilka starszych osób, które mają objawy depresji,jednak w ogóle nie zdają sobie z tego sprawy.

Gość 2010-11-09 09:31:29

Artykuł rzeczywiście bardzo ciekawy i dający do myślenia ....
Wg mnie poważnym problemem jest fakt bagatelizowania depresji przez otoczenie a zwłaszcza rodzinę.Na zasadzie nie histeryzuj nic Ci nie jest i nie masz powodów do tego żeby wpadać w depresję ... Ale to jest problem "wrażliwców" i dlatego inne osoby z otoczenia nie są w stanie tego zrozumieć ... I wizyta u lekarza być może ma sens ale tylko wtedy, gdy partner/ka osoby chorej zrozumie, że to nie histeria, ale poważny problem, a z tym zazwyczaj jest najciężej niestety ...

wyświetlane 5 z 6 komentarzy - zobacz wszystkie

Dodaj swój komentarz

Komentowanie dostepne tylko dla zalogowanych uzkownikow

Zobacz również

Jak skutecznie poprawić sobie nastrój?

Chandra dopada czasem każdego. Wstajemy lewą nogą i nagle nic nie jest takie, jak powinno być. Nie tylko nie dopisuje nam humor, ale zaczyna brakować sił i ochoty, aby rano wstać z łóżka. Zazwyczaj zaczyna się od drobiazgu, by po chwili znaleźć setki innych powodów do smutku. Oto kilka porad, które pomogą Ci przezwyciężyć złe samopoczucie: 1)      Wyśpij się Nie ma nic bardziej kojącego skołatane nerwy, jak głęboki sen 2)      Ćwicz, tańcz, wsiądź na rower, idź na spacer Każdy rodzaj czynnego wypoczynku pozwoli Ci zapomnieć o…

ocena: autor: Marta kategoria: Psychologia/samopoczucie przeczytalo: 2129

Na czym polega leczenie wytrysku przedwczesnego?

Wytrysk przedwczesny to ejakulacja występująca zanim oboje partnerów dozna satysfakcji seksualnej. Jest to dość powszechny problem i nie dotyczy tylko młodych mężczyzn. Nie ma obecnie żadnej ustalonej granicy czasu trwania stosunku, od której można by mówić o wytrysku przedwczesnym. Jednak pary, które borykają się z tym problemem zazwyczaj są w stanie go dobrze określić. Może się on stać źródłem frustracji, nic zatem dziwnego, że leczenie wytrysku przedwczesnego to ważne zagadnienie. Zanim odkryto, że z przedwczesnym wytryskiem jest powiązany neuroprzekaźnik-serotonina, leczono to…

ocena: autor: ppj kategoria: Seks przeczytalo: 3509

Jak poprawić swoją samoocenę?

Praca nad dobrą samooceną jest bardzo istotna. Osoby, które mają o sobie dobre zdanie lepiej funkcjonują w społeczeństwie, dobrze radzą sobie w pracy, tworzą udane związki. Jednak wiele osób cierpi na zaniżoną samoocenę. Należy zawsze pamiętać o tym, że ten stan można zmienić, wystarczy tylko trochę pracy nad sobą. Poniżej kilka rad jak uporać się z niską samooceną: 1)      Wypisz na kartce wszystkie swoje zalety. Pomyśl o tym, co umiesz robić, co ci się udało osiągnąć, jakie masz pozytywne cechy charakteru. Trzymaj tę kartkę w widocznym miejscu i zaglądaj do…

ocena: autor: Marta kategoria: Psychologia/samopoczucie przeczytalo: 3694

Jak leczyć chorobę lokomocyjną?

Nieprzyjemne samopoczucie występujące podczas podróży środkami lokomocji jest określane mianem choroby lokomocyjnej lub chorobą morską. Poniżej kilka sposobów jak zmniejszyć nieprzyjemne doznania podczas podróży: a)       Przed podróżą nie pij napojów gazowanych ; b)       Dostęp do świeżego powietrza - pozwoli opanować objawy choroby lokomocyjnej; c)        Imbir - miej zawsze pod ręką drażetki, tabletki, cukierki, których skład wzbogacony jest o wyciąg z imbiru. Ma…

ocena: autor: Marta kategoria: Inne przeczytalo: 2694

Wieczne niezadowolenie z wyglądu - czy to dysmorfofobia? - opowiada Agnieszka Tkaczyk, certyfikowany lekarz medycyny estetycznej.

Czym jest dysmorfofobia? Dysmorfofobia (body dysmorphic disorder, BDD) jest zaburzeniem psychicznym, charakteryzującym się nadmiernym zatroskaniem wyimaginowanym lub drobnym defektem wyglądu, które pociąga za sobą zaburzenia funkcjonowania, pogorszenie jakości życia, dużą częstość występowania myśli samobójczych, jak również podejmowania prób samobójczych. Głównym problemem osoby cierpiącej na dysmorfofobię jest koncentracja na nieistniejącym lub niewielkim defekcie własnego ciała. Pacjent cierpiący na dysmorfofobię przeżywa swój defekt nadmiernie i nieadekwatnie do…

ocena: autor: redakcja kategoria: Psychologia/samopoczucie data: 2011-03-18 13:15:12 przeczytalo: 8728

- Depresja jest chorobą - rozmowa z Anetą Bartnicką Michalską, psychologiem i psychoterapeutą, wykładowcą SWPS w Warszawie.

  Czym jest depresja i jak ją odróżnić od chwilowego obniżenia nastroju? Depresja jest chorobą. Oznacza to, że zarówno przyczyny, jak i mechanizmy jej powstawania można badać w podobny sposób, jak czyni się to w przypadku innych chorób. Istotne jest, żeby odróżnić depresję „prawdziwą” od zwykłych, przemijających stanów przygnębienia. Oczywiście bywa tak, że depresji bardzo często towarzyszy stan przygnębienia, jednak nie zawsze przygnębienie musi oznaczać depresję.  Każdy człowiek od czasu do czasu jest przygnębiony, ale dopiero, gdy ten stan się…

ocena: autor: redakcja kategoria: Psychologia/samopoczucie data: 2010-11-08 15:03:46 przeczytalo: 22320

autor: kategoria: data: przeczytalo:

O wypaleniu zawodowym

Wypalenie zawodowe definiuje się najczęściej jako reakcję organizmu na przewlekłe przeciążenie, stres w sytuacji pracy. Można zastanawiać się, czy początek września, czas kiedy wiele aktywnych zawodowo osób powraca do pracy po urlopach, to dobry moment by skupić się na problemie wypalenia zawodowego. Powrót z wypoczynku do satysfakcjonującej pracy może odbywać się z nową energią, entuzjazmem, inicjatywą. Co jednak, gdy wspomnianego entuzjazmu brak, a jego miejsce zajmuje zmęczenie, apatia, niechęć do kontaktu z szefem, współpracownikami, klientami? Jeżeli te uczucia nie zanikają przez kolejne dni…

autor: redakcja kategoria: Psychologia/samopoczucie data: 2011-09-06 22:26:06 przeczytalo: 5
Brak wątków

Polecane produkty

Dermedic Menqlusiv Krem regenerujący 50ml

Postać: Krem Opakowanie: 50ml Producent: Biogened Opis: Przeciwzmarszczkowy krem…

ZIAJA MED DEMAKIJAŻ Płyn d/demak.oczu oczy

Postac: Plyn Opakowanie:200ml Producent: Ziaja Polecany również dla osób…

Boiron Homeoptic krople d/oczu 0,4 mlx10minim.

Postać: KROPLE Opakowanie: 10 MINIMSÓW Producent: BOIRON Wskazania:…

Porady najczesciej czytane

Zdrowe przekąski do pracy

Zdarza Ci się podjadać między posiłkami? Najczęściej takie…

Porady najwyzej oceniane

Budowa i funkcje stawów

W układzie kostno – stawowym człowieka wyróżnia…

Portal Zdrowia

Copyrights © 2009 - 2010 portalzdrowia.pl - wszelkie prawa zastrzeżone - projekt Agencja Reklamowa Graffiti - web support

Portal Zdrowia nie ponosi odpowiedzialności za treść porad publikowanych przez jego użytkowników,
a jedynie umozliwia im wielostronną komunikację w tematach zdrowotnych.